Biznes - Niemcy - Włochy

Kiedy zakupy stają się ekosystemami: co mówią ostatnie konsolidacje w branży przetwórstwa drzewnego

WEINIG umacnia swoją pozycję poprzez strategiczne przejęcia: ESSETRE, H.I.T. Maschinenbau i Stähle Hess. Jak niemiecki lider na nowo definiuje rynek maszyn do obróbki drewna.

O post na LinkedIn dotyczący ostatnich zakupów ukrywa głębszą zmianę: branża maszyn do obróbki drewna nie sprzedaje już maszyn – buduje zintegrowane możliwości.

Jedenasty wpis w ramach kampanii “12 Days of WEINIGmas” grupy WEINIG stanowi podsumowanie serii transakcji, które na pierwszy rzut oka wydają się zwykłym rozszerzeniem portfolio: ESSETRE oraz H.I.T. Maschinenbau w 2023 r., technologia szlifowania Stähle Hess w 2024 r.

Obserwujemy tutaj powtarzający się wzorzec w całej branży maszynowej: firmy nie kupują już w celu poszerzenia katalogu produktów – kupują, aby wypełnić luki kompetencyjne. ESSETRE wnosi doświadczenie w zakresie konstrukcji drewnianych, H.I.T. Maschinenbau – możliwości automatyzacji, a Stähle Hess uzupełnia część wykończeniową. Nie jest to dywersyfikacja – jest to celowe tworzenie kompleksowych rozwiązań.

Od samodzielnego do zintegrowanego

Presja pochodzi od klientów, którzy nie chcą już żonglować między różnymi dostawcami na każdym etapie produkcji. Chcą integracji. A to albo zrobi dostawca (taki jak WEINIG), albo zrobi to ktoś inny – sztuczna inteligencja lub inne rozwiązanie techniczne, które łączy maszyny w funkcjonalny ekosystem. W drugim scenariuszu dostawca sprzętu traci poważne pieniądze: ktoś i tak zarobi na integracji, czy to producent maszyn, czy strona trzecia dostarczająca oprogramowanie.

Strategiczne przejęcia stają się w ten sposób nie tylko opcją rozwoju, ale koniecznością ekonomiczną. Kupujesz, gdy pomaga ci to sprzedawać, gdy rynek poszukuje takich rozwiązań, a alternatywą jest oddanie części wartości dodanej komuś innemu.

Jednak presja na integrację jest tak duża, że branża reaguje w inny sposób.

Kiedy konkurenci współpracują: sprawa ETML

Na targach LIGNA 2025 oficjalnie zaprezentowano ETML (europejski język obrabiarek), standard umożliwiający płynną komunikację między narzędziami, maszynami i platformami oprogramowania różnych producentów. To, co sprawia, że ETML jest naprawdę wyjątkowy, to nie sama technologia, ale osoby, które za nią stoją.

Lista firm, które opracowały ten standard, obejmuje: Ake, Biesse, Jso, Ima Schelling, Kohnle, Holz-Her, Homag, Leitz, Leuco, SCM i Weinig. Dokładnie. Te same firmy, które walczą o jak największy udział w rynku poprzez strategiczne przejęcia, współpracują w celu stworzenia wspólnej infrastruktury umożliwiającej integrację.

Platforma “Smart Cloud” w centrum ETML umożliwia swobodny i bezpieczny przepływ danych przez cały cykl życia narzędzi – od konfiguracji po ponowne ostrzenie – niezależnie od marki maszyny. Konfiguracja 3–5 razy szybsza, eliminacja kosztownych błędów, proste przechodzenie między maszynami różnych marek w tej samej fabryce.

Dwie odpowiedzi na ten sam nacisk

Przemysł odpowiada na wyzwanie integracji na dwóch frontach jednocześnie:

Poprzez zakupy – WEINIG kupuje H.I.T. Maschinenbau w celu automatyzacji, SCM przejmuje Tecno Logica w celu produkcji mebli. Każda z firm buduje własny ekosystem pionowy, kontrolując cały niezbędny zestaw technologiczny (ang. technology stack).

Poprzez współpracę – te same firmy tworzą ETML, wspólny standard umożliwiający horyzontalną interoperacyjność między różnymi ekosystemami.

To nie jest sprzeczne. To się uzupełnia. Zakupy dają Ci przewagę konkurencyjną dzięki wyjątkowym możliwościom. Wspólne standardy obniżają koszty integracji i poszerzają rynek docelowy – klient może łączyć maszyny od różnych dostawców bez utraty wydajności.

Jednak sytuacja jest naprawdę pilna. Azjatyccy producenci wywierają ogromną presję poprzez konkurencyjne ceny, zmuszając europejskich graczy do wyróżnienia się czymś, czego nie da się od razu skopiować: głęboką integracją, rzeczywistą automatyzacją, kompletnymi ekosystemami. Nie wystarczy już produkować dobry samochód w dobrej cenie. Trzeba zaoferować kompletne rozwiązanie, i to już teraz.

Wzór się powtarza

SCM Group kieruje się tą samą logiką. “Dla nas rok 2024 był rokiem strategicznych przejęć”.” powiedział nam Pietro Gheller, dyrektor działu Wood – SCM Group, w niedawnym wywiadzie udzielonym podczas targów Ligna 2025. Tecno Logica, nabyta w lipcu 2024 r., specjalizuje się w rozwiązaniach dla branży meblarskiej.

Drugie przejęcie, Mecal Machinery z grudnia 2024 r., otwiera nowe horyzonty: “Jest to włoska firma specjalizująca się w stolarstwie i obróbce profili aluminiowych. W praktyce znacznie wzmacnia to naszą ofertę handlową i sprawia, że grupa SCM staje się coraz bardziej zróżnicowana i silna”.”

Ten sam schemat: przejęcia, które uzupełniają możliwości, a nie tylko produkty. Tecno Logica w przypadku mebli, Mecal w przypadku stolarki i aluminium – SCM buduje ekosystemy dla konkretnych segmentów rynku.

Co to oznacza dla pozostałych gałęzi przemysłu?

Konsolidacja przyspiesza. Średnie przedsiębiorstwa produkujące maszyny stoją przed wyborem: albo same staną się dostawcami zintegrowanych rozwiązań poprzez przejęcia, albo staną się celem przejęcia dla tych, którzy budują ekosystemy. Istnieje również możliwość bardzo dobrej integracji ich produktów i systemów z ETML.

AI znacznie przyspieszy ten proces. W miarę jak sztuczna inteligencja będzie coraz lepiej optymalizować przepływy produkcyjne i komunikację między urządzeniami, różnica między “dostawcą dobrych maszyn” a “dostawcą zintegrowanego ekosystemu” będzie się gwałtownie powiększać. Kto nie zrobi tego kroku teraz, ryzykuje, że bardzo szybko stanie się nieistotny.

Klient końcowy – fabryka mebli, producent domów drewnianych, przetwórca przemysłowy – nie porównuje już “maszyny X z maszyną Y”. Porównuje “ekosystem A z ekosystemem B”. Kto potrafi lepiej zintegrować? Kto ma doświadczenie w całym procesie? Kto oferuje prawdziwą automatyzację, a nie tylko automatyczny sprzęt?

Pozostaje pytanie

Strategia jest jasna. Jej realizacja – zobaczymy w najbliższych latach. Przejęcie wygląda dobrze w komunikacie prasowym. Prawdziwa integracja, która zapewnia klientowi konkretną wartość, a nie tylko szerszy asortyment produktów – to zupełnie inna sprawa.

To samo dotyczy ETML – wspólny standard wygląda dobrze na papierze. Wdrożenie go w setkach istniejących fabryk, wyposażonych w stare urządzenia, które nie obsługują nowego języka, oraz w procesach ustalonych od lat – to jest najtrudniejsza część.

Zapowiedź “ostatniej części” kampanii WEINIGmas sugeruje, że brakuje jeszcze jednego elementu układanki. Może to być przejęcie uzupełniające łańcuch wartości lub partnerstwo strategiczne potwierdzające słuszność całego podejścia.

Pewne jest, że branża przechodzi transformację wokół graczy, którzy potrafią myśleć w kategoriach ekosystemu, a nie pojedynczych urządzeń. WEINIG i SCM stawiają na to poprzez przejęcia. ETML stawia na współpracę. Prawdopodobnie zwycięzcami będą ci, którzy będą robić obie te rzeczy jednocześnie.

Dan

Miałem okazję pracować w różnych działach. W ten sposób zdobyłem doświadczenie w finansach, księgowości, logistyce, sprzedaży, operacjach, marketingu. Jestem graczem zespołowym i wszechstronnym graczem. Jestem przedsiębiorcą, koordynowałem sprzedaż firmy produkującej lakiery i farby do drewna międzynarodowemu koncernowi. W 2016 roku odkryłem świat cyfrowy, publikowanie i marketing online. Od tego czasu przeniosłem swoje zgromadzone doświadczenie i umiejętności do sieci.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Kategorie

Zapisz się do newslettera

Newsletter w piątek rano
Informacje i porady od ekspertów