Zapytałem go, co przyciągnęło go do KDT, czego nauczył się z poprzednich doświadczeń, jak postrzega rynek i jakie ma plany. Odpowiedział na wszystko.
„Miałem ważny wkład w to, czym Felder jest dzisiaj”
Podróż Paula w rumuńskim przemyśle maszynowym rozpoczęła się w 2012 roku w Felder Gruppe Romania. O tym okresie Paul mówi jednoznacznie:
"Razem z moimi kolegami zbudowaliśmy to, czym Felder jest dzisiaj.”
Felder mówi też coś innego:
"Wszystkiego, co wiem, nauczyłem się podczas pracy w Felder. Sama firma miała bardzo dobre podstawy.”
Te dwa oświadczenia, umieszczone obok siebie, mówią bardzo wiele. Każdy, kto zna Felder Gruppe Romania, przeczyta je uważnie.
Od SCM do KDT
Po Felderze śledził Techwood - Dealer SCM w Rumunii z salonem wystawowym w Huedin. Tam zobaczył, na czym polega działalność dużego europejskiego producenta.
"Tak, SCM ma niezwykle atrakcyjne portfolio z bardzo wydajnym sprzętem. Ale koszty produkcji spadły tak bardzo, że w kraju takim jak Rumunia niewiele firm może sobie na to pozwolić..”
Z trudno dostępnego europejskiego sprzętu Paul trafił do chińskiego producenta obiecującego tę samą technologię w innej cenie. Ale to go nie przekonało.
"Ciprian i ja mieliśmy tę samą wizję. Postawiłem pięć warunków: salon wystawowy o powierzchni 600 m², CRM, zespół skoncentrowany na poszukiwaniu rozwiązań, budżet na promocję i swoboda podejmowania decyzji. Wszystkie zostały zaakceptowane i spełnione.”
I dodaje, nieuchronnie przez porównanie:
"Przy poprzednich zleceniach warunki były spełniane wcześniej niż ustaliłem, później lub niestety nigdy. Tutaj szybko zapisałem je na kartce papieru, a następnie odhaczyłem.”
Pięć warunków dla Cipriana Iacoba, właściciela KDT Romania. Wszystkie zostały spełnione. Ponadto KDT Romania ma już w magazynie w Rumunii maszyny o wartości ponad 500 000 euro, a części zamienne są dostępne z magazynu lub z dostawą w ciągu 5-7 dni za pośrednictwem DHL, bezpośrednio z Chin.
Co się wydarzyło od tego czasu
Showroom w Bukareszcie - Obiecany przez Cipriana Iacoba od jesieni 2025 r. - działa. Ciprian Iacob inwestuje w rozbudowę swoich możliwości logistycznych i zespołu serwisowego, w czasach, gdy wielu dystrybutorów unika takich kosztów. Jednocześnie buduje swoją obecność poprzez funkcjonalne salony wystawowe, a nie tylko przestrzenie ekspozycyjne.
Paul koordynuje rozwój działu sprzedaży i wdraża CRM do pracy wszystkich działów - logistyki, finansowo-księgowego i zakupów. Jeden nowy człowiek w zespole sprzedaży, drugi w poszukiwaniach.
A liczba, która się liczy: około pięciu urządzeń sprzedanych w ciągu trzech miesięcy - maszyny przechyłowe, 6-stronne centra wiertnicze, scentralizowane systemy wydechowe. „Informacje zwrotne były niezwykle dobre.” Na rynku, na którym pojedyncza maszyna CNC lub linia zamykająca może reprezentować dziesiątki tysięcy euro, pięć sprzedaży w ciągu trzech miesięcy - dla marki wciąż raczkującej na rynku rumuńskim - to liczba, która mówi sama za siebie.
4 mln euro
Cel KDT Romania na 2026 rok: 4 miliony euro sprzedaży. W roku globalnej niepewności gospodarczej jest to ambitny cel dla każdego rumuńskiego dystrybutora maszyn.
"Nie będzie to łatwe. Ale tak długo, jak istnieją 3, 4 lub 5 podstawowych zasad, których starannie przestrzegamy każdego dnia, każdego tygodnia - jestem pewien, że w końcu je spełnimy.”
Aby to osiągnąć, trzeba sprzedawać inaczej. Wygląda na to, że Paul ma to już opanowane.
„Nie chcę, żebyśmy byli dla siebie stresem”.”
"Chcę, aby każdy klient czuł się komfortowo. Chcę, aby była to relacja rodzinna, w której mówimy sobie po imieniu. Nie chcę, abyśmy byli dla siebie stresem - ani my dla klientów, ani klienci dla nas.”
I konkretnie: „Zanim dokonam sprzedaży, chcę się upewnić, że wszystkie niezbędne rzeczy - przewidziane lub nieprzewidziane przez klienta - zostały sprawdzone.” Właściwe rozwiązania, mówi, niezależnie od tego, czy mówimy o małych warsztatach, dużych fabrykach czy dostawcach usług cięcia i zakrywania.
Podejście konsultacyjne - nie tylko jako intencja, ale jako sposób pracy. W branży, w której sprzedaż opiera się na pilności i cenie, jest to ryzykowne.
Dlaczego KDT, dlaczego teraz
Metoda ta nie działa jednak bez produktu, który zaspokoiłby potrzeby rynku. I tu Paul zwraca uwagę na prawdziwy problem w Rumunii: brak wykwalifikowanej siły roboczej.
"Nie można już obsługiwać maszyn, w których regulacja odbywa się wyłącznie ręcznie, a za jakość odpowiada operator. Rumunia nie wspiera tego przemysłu wykwalifikowaną siłą roboczą. A wtedy sprzęt musi to zrekompensować.“
I KDT właśnie to oferuje: „Wysoka jakość za znacznie niższą cenę niż w przypadku producentów europejskich.” Potwierdzenie, mówi Paul, pochodzi od obecnych klientów: „Przetestowali jakość i zakupili kolejne urządzenia. Nie poprzestali na pierwszym.”
Ekosystem stojący za
KDT nie jest odizolowanym producentem. Grupa wyspecjalizowanych firm działa pod tym samym parasolem, co oznacza, że KDT Romania może zaoferować kompletne rozwiązania, od cięcia po wykończenie.
Caelus - Cięcie, gwintowanie, wiercenie. Indywidualny sprzęt i zautomatyzowane rozwiązania. „Nie tylko dobry, ale bardzo dobry.”
MesEdge - automatyzacja. Założyciel studiował w Europie i pracował w firmie HOMAG. Paul niedawno odwiedził ich fabrykę z klientem w Rumunii: zautomatyzowane systemy transportu między sprzętem, sortowaniem i magazynowaniem. „Wyjątkowy poziom.”
Czystość - Wykończenie: maszyny do kalibrowania i szlifowania, roboty do malowania wodą i rozpuszczalnikiem, zarówno poziome, jak i pionowe.
Jeden punkt kontaktowy dla całej linii produkcyjnej.
Zaproszenie
"Zapraszamy wszystkich producentów w Rumunii do naszego salonu wystawowego w Bukareszcie, aby zobaczyć rozwiązania, które KDT może im zaoferować.”
Dodał: „W każdym hrabstwie w kraju znajdziemy co najmniej jednego klienta z co najmniej jednym urządzeniem działającym każdego dnia.”
KDT Romania jest oficjalnym dealerem KDT z salonami w Comănești i Bukareszcie. Ciprian Iacob, właściciel KDT Romania, był tematem artykułu w Revista din Lemn w grudniu 2025 roku: „Ciprian Iacob: Plany KDT Romania na rok 2026“.




Dodaj komentarz